Dublin Web Summit

0 komentarzy
W dniach 30-31 października 2013 około 10 tysięcy przedstawicieli sektora informatycznego z ponad 90 krajów ściągnęło do Dublina na imprezę o nazwie Web Summit.

Dublin Web Summit

Wydarzenie to składało się z odbywających się równolegle konferencji, wystawy, wystąpień w formie krótkiej prezentacji poszczególnych firm oraz, co najważniejsze, spotkań typu Business to Business.

Ta ostatnia cześć dla wielu uczestników stanowiła najważniejszy element wydarzenia umożliwiający nawiązywanie nowych kontaktów, a nawet prowadzenie rozmów handlowych.

Dubliński Web Summit jest stosunkowo nową imprezą, organizowaną dopiero od czterech lat. W inauguracyjnym 2010 r. wzięło udział zaledwie 500 uczestników i 30 prelegentów.

Niemal od początku istnienia Web Summit cieszył się zainteresowaniem przedstawicieli branży IT z Polski. O ile w ubiegłym roku wystawiały się 2 polskie firmy, to w tym roku udało się nam zidentyfikować już 9, wśród ok. 900 innych start-upów, 300 grup inwestycyjnych i 350 prelegentów.

W sumie na tegorocznym szczycie informatycznym było ok. 160 Polaków. W przeważającej części reprezentowali oni młode start-upy, które ze względu na ograniczone środki nie zdecydowały się na wynajęcia własnego stoiska, ale przyleciały prowadzić „marketing podjazdowy”, obserwować trendy i zbierać kontakty.

Uczestnicy Dublin Web Summit komentowali, że jest to jedna z najdynamiczniej rozwijających się tego typu konferencji w Europie, przewyższająca swą atrakcyjnością konkurencyjne imprezy odbywające się np. we Francji – Le Web, czy w Niderlandach. Z kolei CEBIT organizowany w Niemczech zdecydowanie różni się charakterem.

W tym roku Dubliński Web Summit swoją obecnością zaszczycił również irlandzki premier Enda Kenny, który zdalnie otworzył sesję NASDAQ (po raz pierwszy z Irlandii). Wśród specjalnych gości był również współzałożyciel PayPal, Tesla Motors i Space X – Elon Musk uznany przez magazyn TIME za jednego ze 100 najbardziej wpływowych ludzi na świecie.


Źródło: WPHiI
Podziel się z innymi:Share on Facebook0Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *