Hodowla ślimaków w Irlandii

0 komentarzy
Polacy założyli farmę ślimaków w Irlandii.


Początki tej firmy w Irlandii były bardzo skromne.

Zanim znaleziono właściwą lokalizację, zaczęto w sypialni wynajmowanego domu.

Ostatecznie firma przyjęła nazwę Gaelic Escargot i ma siedzibę w hrabstwie Carlow.

Jak przyznają właściciele, pierwszy rok był bardzo trudny m.in. ze względu na kłopoty z nabyciem odpowiedniej karmy, bez której muszle ślimaków nie rozwijały się prawidłowo. Należało również pomyśleć o zabezpieczeniu hodowli.

Bez przykrywającej siatki ślimaki padały łupem okolicznych ptaków. Trudności te nie zniechęciły jednak założycieli firmy. Jak sami oceniają, warunki klimatyczne w Irlandii są bardzo dobre dla prowadzenia hodowli ślimaków. Poza tym według dokonanego przez nich rozeznania produkt ten ma wielu krajach miłośników i istnieje na niego duże zapotrzebowanie, szczególnie we Francji.

W rozwoju firmy pomogło także wsparcie uzyskane z Enterprise Ireland w wysokości €15,000. Do września br. przedsiębiorczy Polacy mają nadzieję na wyhodowanie około miliona ślimaków, co powinno odpowiadać wadze 10 ton. Ze względu na brak wypracowanych własnych kanałów sprzedaży produkt ten będzie na razie trafiał do polskiego dystrybutora, który już dostarcza ten asortyment na rynek francuski.

W przyszłym roku firma Gaelic Escargot byłaby w stanie wyeksportować nawet 30 ton ślimaków. Na chwilę obecną cała hodowla będzie przeznaczana na eksport, jednak właściciele firmy mają nadzieję, że w przyszłości również w Irlandii znajdą się koneserzy tego produktu. 

Helix Aspersa Muller to odmiana ślimaka często spotykanego w Irlandii w ogrodach. Cieszy się on szczególnym popytem we Francji i Włoszech, gdzie występują jego niedobory. Ocenia się, że średnie roczne zapotrzebowanie na ślimaki we Włoszech wynosi 194 mln ton, a we Francji 115 mln ton.

Więcej szczegółów tutaj:
Irish Times

Jeśli masz ciekawy pomysł na firmę w Irlandii i chciałbyś uzyskać dofinansowanie lub dotację – skontaktuj się z nami!


Tomasz J. Kaplan
Podziel się z innymi:Share on Facebook2Share on Google+0Tweet about this on TwitterShare on LinkedIn0

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *